wtorek, 30 października 2012

Projekt: fajna poducha. W końcu ciąg dalszy

Niewiasta z "Romansu o Aleksandrze" w końcu doczekała się wyhaftowania, chociaż co prawda nie jest zbyt podobna do oryginału:
http://en.wikipedia.org/wiki/File:Romance_of_alexander.jpg
Teraz wyhaftuję dookoła jakąś ładną ramkę, wypcham poduchę runem (chcę, żeby była lekka, w przeciwieństwie do mojej starej, wypchanej ścinkami materiału, którą można zrobić komuś krzywdę ), zaszyję, ozdobię sznurkiem i chwostami, i voila. :)

piątek, 19 października 2012

sobota, 15 września 2012

Haftowane podwiązki

W końcu dorwałam patent na efektowniejsze i tańsze męskie podwiązki do nogawic.
Jest to mój pierwszy haft tego typu, oznacza to, że istnieją na tym padole łez rzeczy mniej krzywe.
Podwiązki mają po 30cm, nie wliczając sznurków.

poniedziałek, 3 września 2012

Powrót

Klasztor został obroniony, husyci pokonani i było miło. Teraz mogę czekać na toszecki turniej.
A w międzyczasie wypada coś wyprodukować (miło) i zająć się trochę studiowaniem (niemiło).











Ze względu na prośbę P. przedstawiam Stefana Al Dente. 

Ja i Stefan

Stefan już z nosem

Stefan w kapeluszu

Jeszcze zimny Stefan
Już gorący Stefan
Przyczajony Stefan


Stefan w czapce


poniedziałek, 27 sierpnia 2012

Oblężenie Klasztoru 2012

Pora pakować graty! Jutro wyjeżdżam do Lubiąża gromić husytów. Co prawda inscenizacja jest dopiero w sobotę, ale wcześniej trzeba się pointegrować.
Link do wydarzenia na FB:
http://www.facebook.com/events/390909344297012/

sobota, 11 sierpnia 2012

Kolejna sakiewka

W końcu gotowa! Obszyłam na górze jedwabiem z lnianą podszewką. Byłaby większa, gdyby nie ograniczony zapas nici. :)

czwartek, 2 sierpnia 2012

Projekt "fajna poducha"

Mój tata jest fajny i udało mi się ubłagać go o nowe krzesło, lepsze od poprzedniego. No a jak nowe krzesło, to i nowa poducha się przyda.
Wymyśliłam, że wyhaftuję sobie na niej coś w miarę prostego, choć nie wiem, jak to się skończy. Na razie przerysowałam ikonografię metodą "na oko", z dziubdzianiem mi się nie spieszy.

Planuję dodać jeszcze jakąś ramkę, a całość wypchać runem i przyozdobić chwostami. Jestem bardzo ciekawa, czy mi to w miarę sensownie wyjdzie, czy porywam się z motyką na słońce.

Życzcie mi powodzenia. :]